Syn naszych sąsiadów wchodząc w wiek dojrzewania zaobserwował powiększanie się jego sutek i piersi. Wstydził się o tym powiedzieć rodzicom, ale czujna matka przy nadarzającej się okazji zapytała go o co chodzi, że jest w ostatnim czasie taki przygaszony. Nie od razu opowiedział w czym tkwi jego problem, ale opowiedział matce co go trapi. Mama poszła z nim do lekarza i zrobiła szereg badań. Okazało się, że jest ginekomastia, którą u tego chłopaka z powodzeniem można chirurgicznie usunąć. Lekarz stwierdził, ze ginekomastia występująca u chłopaka nie ustąpi sama, chociaż takie przypadki się zdarzają. Problem jaki dotknął jej syna można było tylko wyeliminować poprzez zastosowanie przystosowanego do tego celu zabiegu chirurgicznego. Matka podpisała zgodę i jej syn został zoperowany. Teraz już cieszy się wspaniałym samopoczuciem, jest znowu normalnym dorastającym chłopcem. Bardzo ważną decyzje jego mama podjęła, bo nie leczona ginekomastia mogła by doprowadzić do bardziej poważnych problemów. Lekarz powiedział matce również, ze nie leczona, oraz brak zainteresowania tym problemem z jej strony mogłoby doprowadzić do powstania u syna dużych problemów na tle psychicznym.