W naszym kraju co trzecia kobieta po czterdziestce i co piąty mężczyzna cierpi na żylaki. Nie dość, że żylaki szpecą nogi, to jest to jeszcze jeden z poważniejszych problemów zdrowotnych, polegającym na zaburzeniu przepływu krwi, które sprzyjają tworzeniu się zakrzepów i groźnemu zakrzepowemu zapaleniu żył, które niejednokrotnie prowadzą nawet do zatoru tętnicy płucnej.Żylakom również towarzyszy drętwienie, obrzęki, kurcze i bóle łydek.Jeszcze do niedawna najskuteczniejsza metodą na usuwanie żylaków była operacja w pełnej narkozie, polegająca na nacinaniu i podwiązaniu chorej żyły. Niestety osoba po takim zabiegu przez dwa tygodnie , jest hospitalizowana, a najgorsze jest w tym, że pozostają blizny.Dlatego , od pewnego czasu stosuje się laserowe usuwanie żylaków, które nie wymaga pobytu w szpitalu. Zabieg ten przeprowadza się w znieczuleniu miejscowym, trwa około czterdziestu minut, ale samo naświetlanie około trzy minuty.Pacjent po takim zabiegu pozostaje na obserwacji, jeszcze przez piętnaście minut, a następnego dnia może śmiało wrócić do pracy, pod warunkiem, że nie będzie dźwigać ciężkich rzeczy. Już po około ośmiu dniach, żylaki znikną bez śladu.