Rada osiedla po wielu utarczkach i monitach w końcu zdecydowała, że przedszkole należałoby odnowić, przeprowadzić gruntowny remont. Wewnątrz przedszkole dzięki rodzicom dzieci wyglądało przyzwoicie i estetycznie, natomiast wygląd zewnętrzny budynku przedszkola był obskurny. Tynki się sypały i olbrzymie zacieki pod rynnami się utworzyły, ściana była przeważnie zawsze mokra. Ekipy remontowe weszły do środka czyniąc ogromne tam spustoszenie. Remont wnętrza przedszkola nie trwał długo, w zamian za tak szybie tempo prac remontowych rodzice pomogli sprzątać sale i jadalnię. Rozpoczęły się prace na zewnątrz, tynki stare zerwano, a położono nowe. Uwzględniono najnowszy system ociepleń, a tynki zrobiono kolorowe. Rusztowania ustawione dookoła budynku nie pozwalały na to, by dzieci mogły wyjść na plac zabaw. dzielne dzieciaczki rozumiały potrzebę i grzecznie bawiły się w nowych salach, podczas gdy na zewnątrz realizowano założenia jakie zakładał nowoczesny system ociepleń.W drodze konkursu została wybrana nazwa dla przedszkola, a wybrały ją same przedszkolaki, które teraz chodzą do Kolorowej Jamki.